Kopalnia talentów?
W różnym wieku, z różnych krajów, grający na różnych pozycjach, ale charakteryzuje ich to, że wyróżniają się spośród innych graczy na boisku. Jedni to jeszcze nieoszlifowane diamenty, które za parę lat będą prawdopodobnie wiodącymi postaciami w swoich drużynach, inni to piłkarze z pewnym doświadczeniem, których forma stale wzrasta, nagle eksploduje, bądź utrzymują ją stale na wysokim poziomie. Oczywiście po objawieniu się takiego talentu oczy wielu menadżerów skierowane są właśnie na tych zawodników. Następuje kuszenie lukratywnymi kontraktami, szeleszczącymi pieniędzmi, możliwością zagrania w innym, większym klubie, a zatem sprawdzenia swoich sił w innych warunkach. Jakieś przykłady zdolnych graczy? Ostatnio można usłyszeć o zawodniku mistrza Francji Olympique Lyon, a mianowicie o Karimie Benzemie. Inni to dwaj wychowankowie tego klubu, czyli Loic Remy oraz Hatem Ben Arfa - czy chociażby Bafetimbi Gomis grający obecnie kolejno w OGC Nice, w Olympique Marsylia oraz w AS Saint - Etienne. Są to gracze młodzi, przebojowi i zdolni. Ważne jest to, iż grają jeszcze oni w Ligue 1. Cześć jednak piłkarzy decyduje się pożegnać rozgrywki francuskie i spróbować sił gdzieś indziej. Jedni z najbardziej znanych to Samir Nasri (Arsenal Londyn), Frank Ribery (Bayern Monachium), Djibril Cisse (Sunderland), którzy opuścili Olympique Marsylię, Florent Malouda (Chelsea Londyn), Eric Abidal (FC Barcelona) grający wcześniej w OL lub nawet Yaya Toure (FC Barcelona) z klubu AS Monaco, który zamienił na słoneczną Hiszpanię. Przykładów takich graczy jest na pewno zdecydowanie więcej. Jaki więc wniosek z tego wypływa? Otóż liga francuska bardzo często traktowana jest jako odskocznia do innych klubów. Jeżeli ktoś wykaże się na boiskach we Francji ma duże szanse, że zostanie zauważony przez bardziej liczący się w świecie klub. Liga ubożeje więc na kolejnym dobrym graczu, zatem poziom ligi przez to zdecydowanie nie wzrasta. Jeżeli część graczy postanowiłoby nadal kontynuować swoją karierę w kraju nad Sekwaną, Ligue 1 na pewno stałaby się przez to bardziej atrakcyjna.